Smith

Filmy i aktorzy Mr. & Mrs. Smith to popis charyzmatycznych zdolności Brada Pitta i Angeliny Jolie. To także miejsce, gdzie zrodziła się ich miłość. Ale co o filmie - każde z nich pracuje w konkurencyjnie firmie specjalizującej się w zabójstwach na zlecenie. Mimo że są małżeństwem od sześciu lat, nie wiedzą nic o swojej pracy, każde w tajemnicy ukrywa to, że jest zabójcą. Jednak kiedy dostają to samo zlecenie, wszystko wychodzi na jaw, a ich zleceniodawcy dają alternatywę - albo zabiją albo sami zostaną zabici. I tak się dzieje - obydwoje planują zasadzkę na siebie, ale są zbyt dobrzy i nic z tego nie wychodzi. Dopiero kiedy dochodzi do starcia między nimi w domu, odkrywają, że tak naprawdę bardzo siebie kochają i postanawiają żyć razem. Jednak nie pozwala na to żaden z ich zleceniodawców. Dochodzi do prawdziwej wojny między nimi a chwilowo zbratanymi konkurencyjnymi oddziałami. Dowiadują się, że nie dadzą rady razem przeżyć, muszą się rozdzielić. Ale miłość ich przezwycięża i pozostają razem i walczą. Początkowo jest ciężko, ale z czasem będzie coraz bardziej ciężko. Po rozwaleniu całej armii zabójców przenoszą się, żyją razem i chodzą do poradni małżeńskiej.

Bękarty Wojny to polskie przetłumaczenie Inlglourius Bastards. To kolejny projekt Quentina Tarantino, którym skłania się ku starym filmom. Opowiada o oddziale żydowskich żołnierzy, którzy pod dowódstwem Aldo Raine muszą sterroryzować najwyżej postawionych niemieckich dowórców nazistowskich sił. Specjalnie przygotowany do tego oddział ma zastraszać, terroryzować, mordować nazistów, czyli robić dokładnie to, co oni robią niewinnym ludziom. Film jest jeszcze niedostępny w Polsce, ale widzowie w Cannes mieli okazje go podziwiać i z ich opini można wywnioskować, że będziemy mieli do czynienia ze standardową tarantinowską mieszanką, to jest mruganiem do widza okiem w postaci używania starych filmowych cytatów, rozgrywaniem podobnych jak niegdyś akcji tego typu rzeczy. Będzie to kolejny - co w tym przypadku jest dziwne - film z normalną kolejnością chronologiczną scen. Jeżeli natomiast sceny drastyczne są tak przesadzone, jak zapowiadał sam Tarantino czy pierwsi widzowie, to będziemy mieli prawopodobnie do czynienia z najciekawszą produkcją w tym roku obok nowego Terminatora i kontynuacji Transformers.

"Nieczystość" z kolei dotyczyła prostytutki, którą spotkała śmierć poprzez użycie okropnego narzędzia rozrywającą ją od wewnątrz. Koszmar.